Home » Podróże » RUMUNIA - Pan Karpatia - czerwiec 2017
RUMUNIA - Pan Karpatia - czerwiec 2017

 

Postanowiliśmy wrócić do Rumunii ;) Uczestnikami imprezy byli Anacho, Kris, Miras, Jesus i ja. Naszym głównym celem była Sighisoara, której odwiedziny poprzedziliśmy wizytą na Wesołym Cmentarzu w miejscowości Sapanta. Sighisoara charakteryzuje się bajkowym klimatem. Wąskie uliczki wyłożone sfatygowanym brukiem sprawiają wrażenie jakby czas tutaj zatrzymał się w miejscu ze dwa wieki temu. Anacho jako wprawny penetrator intrygujących miejsc zaprowadził nas do restauracji usytuowanej w budynku, w którym mieszkał niegdyś książę Vlad Dracula - stary kumpel Anacha. Mroczne wnętrza, pyszne strawy i wino w rubinowym kolorze pobudziły naszą wyobraźnię, potem już słowiańska jej część zaplanowała dalszy program wieczoru. Po opuszczeniu Sighisoary udaliśmy się na Trasę Transfogarską, która z uwagi na zalegający śnieg nie przepuściła nas na drugą stronę szczytu. Winkle i widoki jak zawsze - bezcenne. Kolejnym celem był doskonale przez nas znany i opisywany w poprzednich wyprawach Nowy Solaniec. Polska wieś przywitała nas solidnym deszczem i słuszną porcją palinki u gospodarza, który przygarnął nas pod swój dach. W tym miejscu zawsze czujemy się jak w domu. Ostatnim etapem naszej podróży był Lwów, który w ostatnich latach swoim turystycznym potencjałem przypomina mi Pragę. Piękna starówka, knajpy, hoteliki i pyszne jedzenie...

zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie
zdjecie zdjecie zdjecie zdjecie